Czyli kilka słów refleksji oraz : "Jesienny niezbędnik według Adore My Size"

Ostatnio w sieci zrobiło się bardzo głośno, gorąco i hmm.. może trochę niesmacznie.W jednym z wywiadów żona Artura Boruca, autorka bloga modowego SIN BY MANNEI powiedziała,że "900 zł to mało pieniążków na zakupy". Szok, skandal oburzenie. Frustracja, apatia poczucie beznadzieji. Takie o to uczucia rodziły się w głowach Polek. Zarówno tych znanych jak i mniej znanych. Kobiet, które pracują na etacie, mają rodziny na utrzymaniu ,a głodowa pensja nie pozwala im mysleć o niczym więcej jak o tym, jak przezyć i wykarmić rodzinę, kiedy w portfelu pustka , a do końca miesiąca daleko.
Kiedy Pani Sara oznajmiła,że mniej więcej połowa wypłaty statytsycznej Polki "to mało pięniążków na zakupy". Właśnie ta statystyczna Polka , pracująca może raczej harująca na etacie mogłą się poczuć. Waszym zdaniem jak? Niepotrzebna? Niemodna? Brzydka? Nieatrakcyjna? A może zaniedbana i aseksulana? Dlaczego? Dlatego,że nie ma 900 zł , aby ot tak po prostu jednorazowo wyskoczyć na shopping. 900 zł może by się znalazło- ALE PRZECIEŻ TO ZA MAŁO !!!.