Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOSMETYCZNIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOSMETYCZNIE. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 września 2014

Get ready with me

O tym, że nie trzeba być szczupłą, aby być piękną wie już chyba każdy, dziś pokażę Wam jak być zadbaną i jednocześnie nie zbankrutować.
Blogerką typowo kosmetyczną nie jestem, jednak w odpowiedzi na Wasze pytania odnośnie mojej pielęgnacji twarzy, ciała oraz makijażu postanowiłam przygotować post, w którym pokażę Wam jak dbam o siebie od rana do wieczora.

Nie wydaję fortuny na kosmetyki, cenię polskie marki, nie kolekcjonuję kosmetyków, dobieram pielęgnację oraz makijaż odpowiednio do swojego wieku. 

Na chwilę obecną podczas wizyty w Sephorze kupuję jedynie perfumy, zrozumiałam metodą prób i błędów, że w wieku 23 lat ani krem za 150, ani podkład za 200 zł nie pomogą ani nie zaszkodzą mojej cerze. 

Jeśli tak jak ja dbasz o siebie nie wydając fortuny, w makijażu stawiasz na minimalizm- zapraszam do lektury.


sobota, 6 września 2014

Lov My Hair

Lov my hair ;) !

Kocham swoje włosy, ale ...

Kręcone włosy wymagają odpowiedniej troski. 
Post na temat pielęgnacji moich włosów , pojawi się na blogu. Nawilżanie, maski, olejki to podstawa .

Dziś zapraszam Was na małe porównanie dwóch produktów marki Gliss Kur. Firma znana, powszechnie dostępna w drogeriach, cenowo wypada jak najbardziej ok.
Od dłuższego czasu polubiłam odżywki bez spłukiwania.
Podczas spontanicznej wizyty w Rossmanie wybór padł właśnie na odżywkę firmy Gliss Kur 



wtorek, 17 czerwca 2014

Let's go to glow !!!

O moich sposobach na opaleniznę słów kilka ;)


Ci, którzy mnie znają wiedzą,że jestem miłośniczką opalenizny-zdrowej opalenizny;)

Uwielbiam kąpiele słoneczne,jednak z racji tego,że są one szkodliwe staram się unikać słońca.
Jako posiadaczka ciemniejszej karnacji nie mam powodów,aby narzekać na bladość.
ALE- w okresie letnim, lubię dodatkowo''podkręcić'' swoją karnację.

W swoim życiu przetestowałam masę balsamów,kremów,musów,samoopalaczy,i wiele wiele innych produktów brązujących.Skutki stosowania były różne;).czasami wręcz opłakane.Wiadomo jednak,że człowiek uczy się na błędach, i dzięki temu po jakimś czasie może dojść do perfekcji w jakiejś dziedzinie.
Ja swoją ''ZŁOTĄ PIĄTKĘ'' produktów do "opalania",i rozświetlania już odkryłam.
Pokażę Wam teraz swoje ulubione kosmetyki i sposoby w jaki ich używam.Nie jest to oczywiście nic odkrywczego,ale myślę,że przetestowanie moich rad nikomu nie zaszkodzi.

Zapraszam;)



Tak prezentuje się mój zestaw opalająco-nawilżająco-rozświetlający;)