Strony

czwartek, 7 sierpnia 2014

Między blogowy cykl "Spędź tydzień z nami, dobrze ubranymi XL-kami - spodnie w rozmiarze XL "

"Spędź tydzień z nami, dobrze ubranymi XL-kami"

Czyli o tym jak fajnie nosić spodnie będąc plus size;)

Witajcie!

Zostałam zaproszona do wspólnego między blogowego projektu , w którym przez tydzień każda z blogerek prezentuje modę plus size, każda z Nas przygotowała dla Was inną tematykę.

Były już piękne sukienki, które prezentowała Agnieszka tutaj, Julia z Maxi Krainy pokazała nam wspaniały pomysł na biurowy dress code tutaj, oraz Monika Szafa Plus mistrzyni  projektów hand-made zajrzyjcie tutaj, aby zobaczyć niesamowite prace jej autorstwa !!! 

Teraz kolej na mnie ;)

Spodnie , to często element stroju, który wydaje się , tak oczywisty, że po prostu o nim zapominamy !
Czemu zapominamy? Oczywiście ,nie w kontekście zapomnienia włożenia spodni, natomiast czesto dobieramy , je niedbale , byle jak. Uważamy, że jeśli mamy grubsze nogi kilka dodatkowych kilogramów to i tak możemy pozwolić sobie na obojętnie jaki fason z góry zakładając, że będziemy wyglądały ŹLE!!!

Drogie Panie !
Nic bardziej mylnego !
Zapewniam Was, że odpowiednio dobrane , w odpowiednim rozmiarze sprawią, że nie tylko poczujecie się lepiej, ale także będziecie wyglądały dużo korzystniej ;)

Zacznijmy od tego, że nie każda z Nas lubi szaleństwa i ekstrawagancję. Wtedy najlepiej postawić na czerń. Przyznam szczerze,że osobiście czarnych spodni nie lubię. Uwielbiam za to legginsy w połączeniu z tunikami prezentują się naprawdę fajnie, noszą wygodnie i ukrywają mankamenty figury. Pamiętajcie nie ma nic gorszego niż krótka bluzka i legginsy!!! To kardynalny błąd często popełniany. 

Zapraszam do obejrzenia mojego sposobu na legginsy :


Wersja shoppingowo- sportowa w połączeniu z tuniką oversize świetnie równoważy proporcje sylwetki odwracając uwagę od masywnego dołu. ;)

Kolejna propozycja to legginsy w wydaniu bardziej oficjalnym :


Jeśli na imprezę nie chcesz  zakładać sukienki- ubierz się tak ! na pewno zwrócisz na siebie uwagę ;)

Jak same widzicie stosunkowo "opięte" i dopasowane leggisny wcale nie poszerzają sylwetki. W połączeniu z odpowiednimi dodatkami "chowają" nasze mankamenty ;)

Dla szalonych kobietek,które lubią bawić się kolorem też znalazłam fajne rozwiązanie :


Ciemny dół kolorowa góra- prawda że fajnie? I kto zwróci uwagę na grubsze nogi? - uwierzcie mi NIKT !

Są osoby, które nie założą legginsów, każdy ma własny gust i należy to szanować ;) W takim wypadku najlepiej sprawdzą się spodnie. Zwykłe proste jeansy. 

Moim zdaniem , nie ma nic gorszego jak zbyt długie, pozwijane na dole spodnie, które skracają nogi, dodając im dodatkowo ciężkości. Ja osobiście uwielbiam fason 7/8. Wszędzie czytam , że dla size plus tylko ciemny denim, że jasne pogrubia, poszerza itp. Bzdura! Nienawidzę ciemnych jeansów najlepiej czuję się w klasycznej kolorystyce blue :

Oceńcie same: czy jasny denim poszerza?


Moim zdaniem nie. Należy oczywiście pamiętać, aby nie było mocnych przetarć nadruków, łat itp, ponieważ wtedy optycznie dodamy sobie objętości- a tego przecież nie chcemy !

Teraz pora na moją ulubioną część, mianowicie: kolorki !
Kocham kolorowe spodnie, mamy lato więc nic tak dobrze nie poprawia mi humoru jak fajny neonowy ciuszek;) Za chwilę zaprezentuję Wam moje spodniowe propozycje w intensywnych kolorach, udowadniając tym samym , że większy rozmiar to nie tylko: szare, bure i klasyczne! To szalone kolorowe ekstrawaganckie ;)


Tak wygląda moja letnia miłość;) Intensywnie różowe DOPASOWANE  rurki, nie dodają mi nawet centymetra szerokości wręcz przeciwnie odpowiednio dobrany krój wysmukla sylwetkę ;)


Pamiętajcie, że przy spodniach tego typu fajnie jest, jeśli na górze " coś się dzieje" do jednolitych obcisłych rurek nie wkładajcie gładkiej bluzki. Możecie poszaleć z luźną tuniką lub jeansową kamizelką. Kiedy wasza góra pracuje" nikt juz nie zwróci uwagi, że do masywnych nóg założyłyście dopasowane rurki. Każdy powie, że się świetnie ubrałyście !

Tak prezentują się również jedne z moich ulubionych spodni-turkusowe rurki cienkie przewiewne idealne na lato;)

Nie gonię ślepo za modą, ale przyznam szczerze, że lubię być na bieżąco  obecnymi trendami .
Uważam, że każdą nowinkę modową należy przeanalizować i ocenić: czy , aby na pewno do mojej figury pasuje obecny trend?
Nawet jeśli nie pasuje do końca zawsze możemy troszeczkę zmodyfikować i znaleźć odpowiednie wyjście,

Mówię tutaj o dziurawych, podartych, poszarpanych jeansach. Szczuplutkie blogerki jedna po drugiej wrzucają swoję zdjęcia w spodniach, które wyglądają jakby za chwilę miały się rozpaść- co tu dużo mówić- podoba mi się to!

Jednak w mojej głowie rodzi się obawa: jak ja bedę wyglądała?. Jeśli swoje i tak już dostatecznie potężne nogi odzieję w jasne spodnie pełne dziur. Ogarnia mnie chwilowa panika. Jednak w takich sytuacjach nie tracę głowy. Biorę stare spodnie, nożyczki wybielacz i.... robię je sama. Z umiarem wycinam dziury tak , aby fajne wyglądały oraz nie pogrubiły mojej sylwetki. W rezultacie wyglądam tak: 


Całość mi się podoba i zadowolona prezentuję swoje stare "nowe" spodnie- spotykam się z pochlwbnymi opiniami. Jest dobrze!

Kolejny dzień, kolejny blog. Ultrakrótkie podarte szorty! Wyglądają pięknie,-no tak pięknie na rozmiarze xs. To nic, chcę je mieć i sytuacja się powtarza nożyczki wybielacz, papier ścierny i stare spodnie. Tworzę kolejne porteczki mojego autorstwa. Nie są może ultrakrótkie-, ale czuję się w nich super! 



Plus size i szorty ? Czemu nie !
Jak Wam się podoba?

Tak Kochani dotarliśmy do końca mojej spodniowej historii;)
Dziękuję Wam, za czas poświęcony na przeczytanie mojego artykułu ;)
Mam nadzieję, że chociaż trochę Was zainspirowałam i pomogłam rozwiązać spodniowe rozterki;)

Zapraszam Was serdecznie na kolejne odsłony naszego projektu :

Moje Malinowe Love http://www.mojemalinowelove.pl/



Do zobaczenia na kolejnych blogach
Miłego dnia<3
buziaki <3

23 komentarze:

  1. Sama mam masywne nogi ale ostatnio postanowiłam że zaszaleje i kupie sobie szorty;). A co :D Zakochałam się w Twoich!! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. :) Miałam piękne, podarciuchy ok 6-7 lat remu . Potem schudłam i się ich pozbyłam...a teraz znów jestem grubsza haha i byłyby jak ulał ...eeeeh :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem bardzo ciekawa, jakimi kategoriami oceniacie sie jako xl-li. Ty czy Loti Size plus zaliczylabym do fajnych , normalnych ksztaltow kobiet. dlatego wole chyba jednak zagladac do blogierek xl zagranicznych, ktore rzeczywiscie reprezentuja duze rozmiary i wspaniale bawia sie moda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę , że rozmiar 44/46, czyli taki który noszę jest jak najbardziej zaliczany do kategorii XL. Blogerki zagraniczne w oczach polskiego społeczeństwa często uważane są za osoby otyłe, taką mamy w Polsce mentalność.Co nie zmienia faktu, że wspaniale bawią się modą i potrafią się fajnie wystylizować. Dużo czasu musi upłynąć żeby dziewczyny np dziewczyny z za oceanu były postrzegane u nas jako XL. I proszę mi wierzyć,że żeby fajnie ubrać moją sylwetkę, która należy do trudnych muszę się naprawdę sporo natrudzić.

      Usuń
    2. rozumiem, ze przecietna polska kobieta ma duze probleby z ubraniem normalnej sylwetki. wyjezdzajac zu kraju 14 lat temu przy 160 cm i wadze 60 kg czulam sie potwornie gruba. na ciuchy polowalam w lumpeksach , czasami udalo mi sie cos upolowac. i o tym polowaniu to ja tak serio.dopiero po wyjezdzie zrozumialam, ze jestem przecietna, NORMAlNa kobietka, a nie potworem, na ktorego nic nie mozna kupic. uf, bylo ciezko. i mysle , ze do tej pory postrzeganie normalnej sylwetki w Polsce jest troche spaczone. na szczescie sa juz sieciowki, ktore oferuja normalny rozmiar ciuchow

      Usuń
    3. Ja noszę 44-46,ale bywa,że kupuje coś na 48. Generalnie mam problem z ubraniami,bo mam:płaską pupę,duży falł skóry z tłuszczem po ciazy,który odznacza się przy wszystkim,spory biust 75i..
      Wiem, że wiele z Was uważa,że wyglądam szczupłej niż jest w rzeczywistości - tak mam,że często dobrze wychodzę na zdjęciach poza tym właśnie tak staram się dobrać moje ubrania abym wyglądała zgrabnie ukrywając mankamenty,a podkreślając atuty:) bo chyba na tym polega dobre ubranie się??? Czy może fajniej by było gdybyśmy ubierały się tak by Wam pokazać,że mamy nadmiar tłuszczu,rozstępy,cellulit? ;-)

      Usuń
  4. jakoś nie lubię nosić legginsów. Noszę tylko po domu ;p
    Tobie w nich ładnie ♥
    Ja mam krzywe nogi ;c

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym zaprosić Cię do odwiedzin i obserwacji bloga sklepu Bakokrawiectwo z elegancką i szykowną odzieżą xxl. Zapraszam! ;)
    www.duze-jest-piekne.blogspot.com
    www.bakokrawiectwo.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ja nie widzę podpisów skąd są ciuchy ze stylizacji czy Ty nie piszesz? ? ? !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat w tym poście nie napisałam skąd są ubrania ;) gdyż był to wpis dotyczący tematu spodni, a nie konkretnych stylizacji;) jeśli masz jakieś pytania chętnie odpowiem;)

      Usuń
    2. Adore My Size :-) Piękne masz wszystkie ciuchy i w każdej stylizacji wyglądasz cudnie. Jeśli mogłabyś mi napisać, chętnie dowiem się z jakiego sklepu jest ten meeeeega miętowy naszyjnik-kwiaty(z innych stylizacji), ta piękna tunika w panterkę i tą piękną "oversizową" tunikę z pierwszego zdjęcia ! :-) Dziękuję

      Usuń
    3. Dziękuję, za miłe słowa, cieszę się , że podoba Ci się mój styl <3. Jeśli chodzi o naszyjnik, robiłam specjalny post odnośnie sklepu z biżuterią, w którym się zaopatruję http://adoremysize.blogspot.com/2014/07/wizyta-w-raju.html tam znajdziesz wszystkie informacje;).
      Tunika w panterkę to moja zdobycz z second handu, upolowana już kilka lat temu, a luźną oversize kupiłam na bazarku w moim mieście;) Pozdrawiam ;)

      Usuń
  7. Pięknie wyglądasz w każdej stylizacji, masz gust i przyjemnie piszesz aż chce się zaglądać. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź... :-*

    OdpowiedzUsuń
  8. ja od spódnic i sukienek bardziej wolę spodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najważniejsze to aby czuć się dobrze w tym co ma się na sobie i dobrać odpowiedni krój oraz rozmiar do swojej wagi. Każda kobieta mimo rozmiarów XL moim zdaniem powinna zakładać spódniczki i sukienki i również wyglądać pięknie. Osobiście mimo że jestem szczupłą osobą najlepiej czuje się w spodniach!:)
    Świetnie wyglądasz w każdej stylizacji ! :)
    Pozdrawiam :)

    http://kamii-foto.blogspot.com/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję<3 Twój blog zaobserwowałam z przyjemnością ;) pozdrawiam ;)

      Usuń
  10. bardzo fajne zestawy,wygladasz super

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze bardzo lubię pumpy w orientalne wzory lub czyste itp, które podobno pogrubiają ale i tak je kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Moda Modą ale zauważyłam, że na jednym zdjęciu masz mocniejszy makijaż.. uważam, że bardzo ładnie wyglądasz w takiej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładne zestawienia, mocno kolorowe :) w sam raz na letnie dni :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz oraz poświęcony mi czas <3