Strony

wtorek, 10 lutego 2015

Big Girls don't cry

Kochani, witam Was w Nowym Roku po  ponad dwu miesięcznej przerwie od blogowania. Styczeń to zawsze czas, nowych postanowień, diet, planów, ćwiczeń, które często kończą się no właśnie... brakiem efektów. Moje małe podsumowanie roku 2014, wiele się działo, w czerwcu dołączyłam do grona blogerek w rozmiarze XL, rozpoczęłam kilka nowych etapów w swoim życiu, kilka również zakończyłam. Nowy rok otwiera nowe, ciekawe możliwości, które mam zamiar maksymalnie wykorzystać. 
Zmiany pojawią się także w wyglądzie mojego bloga oraz w treści, będzie więcej porad, stylizacji, i sporo inspiracji dla kobiet plus size i nie tylko;)

Przez ostatni czas miałam tak potworny nawał pracy,że moja aktywność blogowa niestety została zawieszona- teraz jest już znacznie lepiej i obiecuję,że będzie : ciekawiej, częściej i lepiej!
To tyle jeśli chodzi o sprawy organizacyjne.

Pewnie zastanawiacie się skąd taki tytuł posta, chyba tylko ja mam tak,że w dniu w którym postanowiłam zrobić dla Was ciekawą stylizację,kiedy wszystko zaplanowałam, okazało się,że na dworze minus 15, mega ostre słońce i całe moje plany diabli wzięli.
Jako,że Big girls don't cry zamiast typowej sesji fashion , została do dyspozycji klatka schodowa, a zestaw, który za chwilę zaprezentuję daleki jest "stylizacji". Oczy łzawiły na mrozie, a włosy mają stan opłakany. Nie ma ludzi idealnych a ja swoją nie idealność bardzo w sobie lubię;), dlatego zapraszam Was na kilka spontanicznych fotek;)



jedna z moich ulubionych ostatnio dresowych bluz ozdobiona kryształkami pochodzi z jednego z moich ulubionych sklepów Maxi Kraina,sklep posiada w swoim asortymencie ciekawe,często unikatowe modele ubrań w dużych rozmiarach, zaglądajcie koniecznie tutaj aby zapoznać się z ich asortymentem.
Z bliska prezentuje się tak;)
Aby trochę podkręcić cały look, zdecydowałam się założyć dodatkowo naszyjnik, uzyskując tym samym efekt , "na bogato";)


Do tego zestawu zarówno szpilki jak i sportowe buty sprawdzają się bardzo dobrze;)

Płaszcz to jedna z ostatnich nowości upolowana "za grosze" w lumpeksie


Kochani, to by było na tyle, mojego skromnego "stylizacyjnego" wpisu;)
Już w kolejnym pokażę Wam piękną sukienkę projektu Pani Ani Zaleskiej, udowadniając tym samym,że rozkloszowany fason oraz kolor biały absolutnie nie poszerzają i stanowią idealną opcję dla plus size, na dniach na moim blogu pojawi się taki wpis;)
A  w kolejce mój debiut dziennikarski i specjalny projekt, do którego cały czas się przygotowuję ;)

Dajcie znać jak podoba się Wam moja propozycja, lubicie proste rzeczy z efektem "na bogato" ?

  • bluza Maxi Kraina
  • szpilki no name
  • sneakersy River Island
  • jeansy River Island
  • płaszcz lumpeks


<3
Iza


10 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa ta bluza, a Ty jak zawsze świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze mnie zastanawia, jak Ty tworzysz te zestawy ze mimo tego,ze jestes wiekszych ksztaltow zawsze wygladasz swietnie, bylabym wdzieczna gdybys stworzyla post odnosnie tego co moga a czego nie moga nosic wieksze osoby oraz rady jak budowac swoja szafe ! Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa stylizacja ;) wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo sympatyczny blog i pewnie będę tu jeszcze zaglądać. Trochę co prawda mnie dziwi sugestia, że Twój "size" jest jakiś znacząco duży - normalne, piękne, kobiece kształty. Prawie jak Marylin:) To pewnie efekt ogłupiający mediów promujących jako wzorzec anorektyczne modelki, że dziewczyny z normalną, idealną wręcz figurą traktuje się nagle jako "plus size":) Chyba oni nie kojarzą, jaki "size" jest naprawdę "plus":) Ale może kobiety w końcu ogólnie zmądrzeją i nie dadzą się tak wpuszczać w maliny, zwłaszcza że przecież panowie na ogół uwielbiają właśnie prawdziwe "kobiece" kobiety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś piękna, ale z perspektywy obserwowania Twojego bloga, wolę CIę w bardziej kobiecych stylizacjach. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeansy River Island świetnie leżą fajna stylizacja!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz oraz poświęcony mi czas <3